Riot Games oficjalnie zakończył erę ligową w esporcie VALORANT. 8 kwietnia publisher ogłosił, że sezon VCT 2027 zastąpi wszystkie regionalne rozgrywki ligowe w pełni turniejowym systemem opartym na open qualifierach, eventach LAN i nowej kategorii rozgrywek pod nazwą VCT Cups. To największa reforma strukturalna od momentu wprowadzenia franczyzy w 2023 roku.

Komunikat Leo Farii, globalnego szefa esportu VALORANT, był jednoznaczny: każdy mecz musi mieć znaczenie, droga do globalnych eventów powinna być otwarta, a eventy na żywo muszą docierać do większej liczby miast. Nowy format odpowiada na wszystkie trzy postulaty.

Jak VCT Cups zastępują ligi w 2027 roku

Znane podziały na Stage 1 i Stage 2 przechodzą do historii. W ich miejsce każde z czterech terytoriów VCT będzie gościło dwa Cups rocznie — łącznie osiem regionalnych turniejów LAN w całym globalnym kalendarzu. Cups stanowią główną ścieżkę kwalifikacyjną do Masters i Champions, a każdy z nich kończy się finałowym weekendem na żywo w nowym mieście gospodarzem.

Sezon składa się z trzech cykli. Cykl 1 rozpoczynają regionalne Kickoff Open Qualifiers online, które prowadzą do międzynarodowego Kickoffu na LAN, a ten z kolei do Masters 1. Cykl 2 przebiega od open qualifierów online przez regionalny Cup na LAN do Masters 2. Cykl 3 prowadzi bezpośrednio do Champions. Qualifiery Kickoff startują w Q4 poprzedniego roku, zaraz po zakończeniu Champions.

Drużyny, które przegapią jedno okno kwalifikacyjne, dostają kolejną szansę w następnym cyklu. Wiele punktów wejścia, wiele razy w roku.

Open qualifery w Valorant 2027: kto może startować

To kluczowa zmiana. Po raz pierwszy od 2023 roku każda drużyna może wejść do VCT i zakwalifikować się na Masters oraz Champions przez open qualifery. Format Ascension znika. Dwupoziomowy system oddzielający składy partnerskie od niepatnerskich zostaje zastąpiony jedną wspólną ścieżką rywalizacji.

Regionalne ścieżki kwalifikacyjne będą się różnić. Riot potwierdził, że open qualifery mogą obejmować turnieje community, eventy partnerskie, rozgrywki akademickie, ścieżki VALORANT Premier i inne. Na podstawie oficjalnych materiałów opublikowanych przez Riot, podział terytorialny wygląda następująco: Ameryki dzielą się na Amerykę Północną, LATAM i Brazylię; EMEA na Europę, MENA i Turcję; Pacyfik na SEA, Japonię, Koreę i Azję Południową; Chiny zachowują własny system kwalifikacyjny. Dokładne ścieżki kwalifikacyjne w poszczególnych subregionach nie zostały jeszcze ustalone — szczegóły mają być ogłoszone przed Champions 2026 w Szanghaju.

Co czeka drużyny partnerskie

Franczyza nie znika, ale jej znaczenie wyraźnie maleje. W 2027 roku rusza nowy dwuletni cykl partnerski, a aplikacje są już otwarte. Każdy obecny partner musi złożyć wniosek na nowo. Riot nie określił jeszcze ostatecznej liczby miejsc partnerskich.

Partnerzy mogą liczyć na gwarantowaną roczną wypłatę bazową, bonusy za wyniki, udział w przychodach z Team Capsules w grze oraz bezpośrednie rozstawienie w późniejszych rundach qualifierów. Ten ostatni punkt jest kluczowy: drużyny partnerskie omijają najwcześniejsze etapy open qualifierów, ale nie mają już zagwarantowanego miejsca na eventach międzynarodowych. Jedynym przepustką na Masters i Champions są teraz wyniki.

Wnioski partnerskie są oceniane według pięciu kryteriów: wzrost społeczności, rezonans z fanami, stabilność biznesowa, infrastruktura operacyjna i wyniki sportowe.

Pieniądze

Riot przeznacza ponad 6 mln dolarów w rocznych pulach nagród we wszystkich turniejach, z w pełni finansowanymi podróżami na eventy globalne. Nagrody finansowe są przypisane do każdego etapu i rosną wraz z prestiżem: wypłaty mniej więcej się podwajają między Cups a Masters i ponownie między Masters a Champions. Drużyny niepatnerskie otrzymują wcześniejszą wypłatę środków na udział w Cups, co ma pokryć koszty podróży i formalności wizowych.

Szerszy obraz jest jeszcze bardziej znaczący. Riot ujawnił, że w 2025 roku wypłacił drużynom partnerskim ponad 86 milionów dolarów wyłącznie z przychodów z dóbr cyfrowych. Nowy model rozszerza podział przychodów na głębsze warstwy ekosystemu — najlepiej wypadające drużyny niepatnerskie mogą potencjalnie zarobić więcej niż słabiej notowani partnerzy w ciągu całego sezonu.

Część rocznej puli trafi również do Game Changers, choć konkretnych kwot jeszcze nie podano.

Co pozostaje nieznane

Riot zostawił kilka kluczowych kwestii na później. Regionalne kalendarze, liczba miejsc na eventach międzynarodowych, konkretne lokalizacje eventów oraz przyszła struktura Game Changers — wszystko to ma zostać doprecyzowane przed Champions 2026. Miasto gospodarz Champions 2027 nie zostało oficjalnie potwierdzone, choć Riot sygnalizował w 2024 roku, że sezon zakończy się w Ameryce.

Pełny obraz ścieżek kwalifikacyjnych, szczegółów formatów poszczególnych Cups oraz sposobu, w jaki turnieje community i akademickie wpisują się w system, dopiero się wyłoni. Riot testuje to wewnętrznie, region po regionie.

Pierwsze reakcje i co to oznacza dla sceny

Wstępny odbiór w społeczności i środowisku zawodowym jest w większości pozytywny. Fani i analitycy określają nowy format jako udane połączenie otwartego systemu sprzed 2023 roku ze stabilnością, jaką przyniosła franczyza. Powrót otwartych ścieżek jest powszechnie uznawany za odpowiedź na stagnację, która dotknęła Tier 2 VALORANT w obecnym systemie.

Nie wszyscy są przekonani. Jeden z doświadczonych coachów VCT, wypowiadający się anonimowo, wyraził sceptycyzm co do realizacji w pierwszym roku — zaznaczył, że kalendarz może okazać się znacznie bardziej wymagający, niż się spodziewamy, a hasło „każdy mecz ma znaczenie” jest na wyrost, skoro odchodzący format i tak miał bardzo niewiele meczów bez stawki.

Zakład, który stawia Riot, jest czytelny: więcej turniejów, więcej miast, więcej drużyn z realną szansą na szczyt. Pytanie, czy ekosystem udźwignie ponad 20 eventów w ponad 16 miastach bez spadku jakości rywalizacji, zadecyduje o tym, czy VCT 2027 okaże się sukcesem.

Na ten moment to największa reforma strukturalna w historii VALORANT esports od czasu uruchomienia całego cyklu. Era ligowa dobiegła końca. Era turniejowa startuje w Q4 2026 wraz z Kickoff qualifierami.