Team Vitality rozgromiło NaVi 3-0 w wielkim finale BLAST Open Rotterdam 29 marca, zdobywając trzecie trofeum w 2026 roku. Ten wynik wydłużył ich passę wygranych map na Big Eventach do 22 z rzędu, a serię wygranych meczów do 16. Po IEM Kraków, PGL Cluj-Napoca i Rotterdamie dane mówią same za siebie: to najbardziej konsekwentna dominacja jednego składu w historii CS2.
Kontekst historyczny jest istotny. Legendarny rekord NIP — 87-0 z lat 2012-2013 — wciąż pozostaje absolutnym rekordem passy wygranych map na LAN-ach, choć był budowany w erze znacznie skromniejszego kalendarza turniejowego. Po uwzględnieniu wyłącznie Big Eventów według współczesnej klasyfikacji CS2, wynik NIP spada do 34 map. Przed obecną serią Vitality rekord w tej kategorii należał do G2 — 21 map z rzędu na IEM Katowice 2023. Astralis, wzorzec dominacji w CS:GO, zatrzymał się na 14 mapach w ramach jednej passy na Big Eventach. Vitality przebiło obydwa wyniki, a rekord NIP jest teraz realnie w zasięgu.
Trzy trofea, zero map straconych na BLAST Open Spring
Występ Vitality w Rotterdamie był bezbłędny. W fazie grupowej ekipa wygrała 2-0 z 9z, po czym bez strat odprawiła The MongolZ i PARIVISION. W playoffs najpierw Aurora odpadła 2-0, a następnie NaVi zostało wyeliminowane 3-0 (Inferno 13-7, Anubis 13-10, Dust2 13-10) w wielkim finale. Ani jednej straconej mapy przez cały turniej.
To zwycięstwo w BLAST Open Spring poprzedzały triumfy na IEM Kraków 2026 w lutym, gdzie Vitality rozgromiło FURIA w finale, oraz na PGL Cluj-Napoca 2026 w tym samym miesiącu, gdzie w meczu o mistrzostwo pokonano PARIVISION. Vitality wyrównało też rekord Astralis w liczbie kolejnych plasowań w top 4 na Big Eventach. W erze VRS żaden zespół nie zgarniał trofeów w takim tempie.
ZywOo w 2026: dwa MVP i najlepszy rating w karierze
Mathieu “ZywOo” Herbaut wkroczył w 2026 rok jako zawodnik z tytułem nr 1 rankingu HLTV za 2025 rok — wyróżnieniem, które zdobył po raz czwarty. Pierwsze wyniki sugerują, że ranking był raczej zachowawczy niż hojny. Na IEM Kraków ZywOo uzyskał rating 1.59 na Big Evencie, nieznacznie bijąc dotychczasowy szczyt kariery z ESL Pro League Season 19 w 2024 roku. Szczegółowe liczby: 1.26 killa na rundę wygraną, 29.3% multi-kill rate oraz mediana ratingu na mapie 1.67 przy pięciu mapach w playoffs powyżej 1.50. Za ten występ odebrał 29. medal MVP HLTV.
Dwa tygodnie później w Cluj-Napoca ZywOo zdobył 30. medal MVP HLTV, co w klasyfikacji wszech czasów wyraźnie wyprzedza s1mple’a z jego 21 na drugim miejscu. Przy puli rywali złożonej wyłącznie z drużyn z top 11 uzyskał rating 1.39. Mając 25 lat, ZywOo nie ma we współczesnym CS żadnego statystycznego odpowiednika.
ropz przerywa monopol ZywOo na MVP
Rotterdam przyniósł rzadki widok. Po raz pierwszy w siedmioletniej historii Vitality medal MVP powędrował do kogoś innego niż ZywOo. Robin “ropz” Kool uzyskał rating 1.54 w playoffs na pięciu mapach areny, w tym 2.07 na Inferno przeciwko NaVi. W wielkim finale jego statystyki to: 99.4 ADR, +25 K-D i rating 1.56. To jego szóste MVP w karierze i pierwsze od CAC 2023, kiedy był jeszcze zawodnikiem FaZe.
To ma głębsze znaczenie strukturalne. ZywOo i flameZ obaj zakończyli playoffs z ratingiem 1.28 i mimo to żaden z nich nie sięgnął po MVP. W tym składzie Vitality trzech zawodników jest w stanie być najlepszym graczem w dowolnej serii — dla sztabów szkoleniowych rywali to koszmar taktyczny.
Porównanie z Astralis: analiza statystyczna
Porównywanie epok nigdy nie jest idealne, ale dorobek Vitality coraz bardziej prowokuje do zestawienia z Astralis z lat 2018-2019 — bezsprzecznie największym zespołem w historii CS:GO. Oba składy dominowały dzięki strukturze, głębi i indywidualnej klasie na pozycji AWP.
Astralis zdobyło cztery Majory w ciągu dwóch lat. Vitality ma na koncie trzy tytuły (BLAST.tv Paris Major 2023, BLAST.tv Austin Major 2025, StarLadder Budapest Major 2025) i jest w pozycji do sięgnięcia po czwarty na IEM Cologne. Astralis ukończyło jeden ESL Grand Slam. Vitality skończyło Grand Slam w 2025 roku i jest teraz jedno uprawnione zwycięstwo od zostania pierwszą drużyną z dwoma Grand Slamami z rzędu. Najbliższa szansa: IEM Rio (13-19 kwietnia).
Jest jeden czynnik przemawiający na korzyść Vitality. Stawka rywali w 2026 roku jest głębsza niż w 2018. Wygrane w Krakowie, Cluj-Napoca i Rotterdamie przychodziły w bracketach z udziałem NaVi, PARIVISION, FURIA, The MongolZ, Aurora i Spirit. Ostateczny werdykt w sprawie porównania z Astralis i tak przyniesie IEM Cologne.
apEX przedłużył kontrakt z Vitality w marcu 2026 roku, a jego publiczne słowa dobrze oddają to, jak drużyna ocenia samą siebie: nawet gdy nie grają najlepiej, ich dolna granica jest wystarczająco wysoka, by pokonać solidnych rywali. Coach XTQZZZ zbudował system, w którym regularność jest ważniejsza niż chwilowe szczyty formy.
Co dalej: IEM Rio i Grand Slam
Najbliższy sprawdzian Vitality to IEM Rio 2026, zaplanowane na 13-19 kwietnia w Brazylii. Przejście całego bracketu bez porażki dorzuciłoby 11 map do passy, podnosząc ją do 33 — jednej mniej niż rekord NIP na Big Eventach. To wielkie wyzwanie przy FURIA grającej na własnym terenie, a obok Falcons, MOUZ i Spirit. Ale identyczny sceptycyzm towarzyszył Krakowowi, Cluj-Napoca i Rotterdamowi.
Bardziej namacalną stawką jest Grand Slam. Jedno kolejne uprawnione zwycięstwo oznacza 1 milion dolarów i status pierwszej drużyny z trofeum Grand Slam w dwóch kolejnych sezonach. Dla składu, który ma na koncie więcej medali MVP niż ktokolwiek w historii, reigning Gracza Roku i trzech zawodników zdolnych samodzielnie udźwignąć ciężar finałowej serii — droga jest otwarta. Pytanie brzmi, czy do Kolonii komuś uda się ich wystarczająco wyhamować. Od odpowiedzi zależy kształt pierwszej połowy 2026 roku.