Vitality są mistrzami BLAST Rivals Spring 2026. Kolejny finał w Bo5, kolejne 3-0, kolejne trofeum wraca do Paryża. Numer jeden na świecie rozniósł NaVi w Fort Worth w niedzielę, sięgając po piąty tytuł z rzędu w tym sezonie i przedłużając serię wygranych map w fazie playoff do niewyobrażalnych 27.

To wynik lepszy niż jakikolwiek inny zespół definiujący epokę w historii CS — z jednym wyjątkiem: NiP w składzie z lat 2012-13, który ułożył 36 map z rzędu. W tym tempie i ten rekord ma policzone dni.

Comeback na Nuke, który złamał NaVi

Finał o mało nie zaczął się dla Vitality katastrofą. Na Nuke NaVi wyrwało 11 kolejnych rund ze strony T na otwarcie serii — taka przewaga w 99% przypadków kończy się wygraną mapą bez dogrywki. makazze był nie do zatrzymania, iM trafiał wszystko, i po raz pierwszy na tym turnieju wydawało się, że ktoś znalazł szczelinę w zbroi.

Potem Vitality zmieniło strony. I po prostu odpowiedziało tym samym.

ropz wygrał clutch przy 4 HP, który całkowicie odwrócił momentum. ZywOo i mezii dołożyli własne clutche. Vitality rozegrało idealną stronę CT, doprowadziło do dogrywki i zamknęło mapę wynikiem 16:12. NaVi prowadziło 11-0 i odeszło z niczym.

Anubis i Dust2: gasną światła

Anubis był wyborem NaVi i walczyli zacięcie. Pierwsza połowa zakończyła się 6:6, a drużyna Aleksiba wyszła na prowadzenie 11-9 w drugiej. Wtedy Vitality wygrało cztery rundy z rzędu i ukradło mapę wynikiem 13:11. Ten schemat był brutalny w swojej prostocie: za każdym razem, gdy NaVi sięgało po linię mety, Vitality odsuwało ją dalej.

Dust2 był formalnością. Vitality rozjechało stronę T 10:2, a NaVi nie miało już nic do zaoferowania. Końcowy wynik 13:3 był najbardziej jednostronną mapą całego turnieju. Trzy mapy, trzy wygrane, zero wątpliwości co do tego, kto jest teraz najlepszą drużyną na świecie.

ropz i ZywOo: dwie gwiazdy, dwa różne finały

ropz był najlepszym zawodnikiem na serwerze przez całe trzy mapy. Jego statystyki: 60-38 K/D, 81.6 ADR i monstrualny rating 1.55. Przez cały turniej przed wielkim finałem nie wygrał ani jednego clutcha. Podczas niego wygrał ich siedem.

ZywOo odebrał swoje 32. MVP w karierze z ratingiem 1.34 na przestrzeni 11 rozegranych map. Zażartował potem, że tym razem ukradł tę nagrodę kolegom z drużyny. Prawdopodobnie tak było. Ale nikt w Vitality zdaje się tym nie przejmować.

Pięć tytułów z rzędu — Vitality tworzy historię CS2

Lista trofeów Vitality z 2026 roku robi się absurdalna. IEM Kraków, PGL Cluj-Napoca, BLAST Open Rotterdam, IEM Rio (gdzie zdobyli historyczny drugi ESL Grand Slam) i teraz BLAST Rivals Fort Worth. Pięć turniejów od początku sezonu. Pięć trofeów. Jedyna rysa na rekordzie Vitality w 2026 roku to przegrana w półfinale z Falcons na BLAST Bounty Season 1 w styczniu.

Do Teksasu przyjechali podobno bez żadnego przygotowania po Rio Grand Slam. Mimo to przeszli przez drabinkę bez straty mapy w playoff i rozgromili drugą najlepszą drużynę świata 3-0 w Bo5. apEX i jego skład grają na poziomie, gdzie przygotowanie jest najwyraźniej opcjonalne.

Co dalej

IEM Atlanta startuje 11 maja. Potem największy test: IEM Cologne Major od 2 do 21 czerwca. Wygrana Majora ugruntowałaby rok 2026 jako najbardziej dominujący sezon w historii jakiegokolwiek składu CS. Dla NaVi pytanie jest prostsze i bardziej bolesne. W tym sezonie zagrali dwa finały przeciwko Vitality — w Rotterdamie i Fort Worth — i nie zdołali wygrać ani jednej mapy w żadnym z nich. W pewnym momencie bycie najlepszą drużyną świata spoza Vitality przestaje być pocieszeniem.

Wyniki Vitality na BLAST Rivals 2026 potwierdzają to, o czym reszta sceny już wiedziała: to nie jest po prostu era. To jest ta era. I nie ma zamiaru się kończyć.